Menu główne
Start
Turystyka
Wypoczynek
Wypoczynek aktywny
Przed wyjazdem
Jak dodać artykuł
Jak wstawić link
Logowanie





Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta? Załóż sobie
Gościmy
Odwiedza nas 15 gości

Start arrow Turystyka arrow Turystyka górska arrow Wycieczka w góry Sowie
Wycieczka w góry Sowie
Autor: Adam Sapiszczuk   
Monday, 08 March 2010

Dla mieszkańców Wrocławia i nie tylko...



    Tytuł artykułu sugeruje zawężone grono odbiorców. Nie jest to ścisły podział odbiorców - otóż chodzi mi o prosty fakt: osoby mieszkające we Wrocławiu mogą spokojnie wybrać się na jednodniową wycieczkę w Góry Sowie, nawet z małym dzieckiem. Oczywiście zalecany środek transportu to samochód - nim najszybciej dostaniemy się na miejsce, jadąc najpierw drogą numer 8,a następnie skręcając w Łagiewnikach (kierunek na Dzierżoniów ) lub w Ząbkowicach Śląskich.  

   Jeśli pragniemy jak najszybciej dostać się w rejon Gór Sowich, to proponuję trasę przez Łagiewniki, Dzierżoniów do Pieszyc. Stąd wystarczy już przemieścić się kilka kilometrów i jesteśmy w najprawdziwszych górach! Ostatnio przy trasie (po wjeździe na odpowiednią wysokość) powstał na  niewielkiej działce  parking przy którym w czasie,gdy tam byłem znajdowała się drewniana chatka ( jeszcze w budowie). Niestety opłata za postój jest konsekwentnie pobierana (5zł). W zamian otrzymujemy skrawek powierzchni na własne auto i możliwość zjedzenia przy okazji przygotowanego wcześniej prowiantu. Obok przebiega szlak, więc można od razu ruszyć w drogę - szlak od razu pnie się ostro w górę....

  Od razu powinniśmy oszacować dostępny czas,by zdążyć wrócić do samochodu. Musimy też się liczyć z czasem niezbędnym do powrotu do Wrocławia - albo tą samą trasą, którą przybyliśmy lub dłuższą przez Ząbkowice Śląskie (zakładając, że wcześniej wybraliśmy zakręt w Łagiewnikach). Jeśli nam się uda,to możemy  zorganizować taką wycieczkę nawet w tyogdniu po pracy we Wrocławiu (zakładając sprawny wyjazd z miasta, co może stanowić pewien wyczyn). Podsumowując muszę stwierdzić, że mieszkańcy Wrocławia nie są zdani jedynie na pobliską Ślężę - wystarczy trochę chęci i wysiłku,by zobaczyć coś innego i bardziej "górskiego".



 
wstecz   dalej »